Kategorie blogu

Ostatnie wpisy

Recenzja fotelika samochodowego Recaro Monza Nova 2 Seatfix

293 Wyświetlenia 1 Polubienia

     Przyszedł taki moment, że nasz stary samochód wymieniliśmy na nowszy... Nowszy samochód (po 2006 roku) niesie pewne udogodnienie, którym jest system ISOfix. Wraz z wymianą samochodu przyszła również pora na wymianę fotelików samochodowych... i tu z pomocą przyszła mi branża, w której pracuję od przeszło 3 lat :)

     Przyznaję się bez bicia, że przewoziłam wcześniej chłopców w fotelikach bez atestów - w dodatku był to "marketowy chłam" odziedziczony w spadku po rodzinie i na domiar złego w przedziale 9-36kg. Jak mnie zapewniano fotelik ten miał rosnąć z moimi dziećmi - bardzo szybko okazało się, iż mój 5 letni wtedy syn nie mieści się już do tego "cudu techniki". Tak naprawdę dopiero praca w branży dziecięcej otworzyła mi oczy na fakt, jak ważne jest przewożenie dzieci w bezpiecznych fotelikach, dopasowanych do ich wieku i potrzeb. Dzięki szeregowi szkoleń z zakresu bezpieczeństwa, prawidłowego przewożenia dzieci w fotelikach, jak również montażu fotelików w samochodzie mogę stwierdzić, iż moja świadomość z tego zakresu wzrosła kolosalnie, a punkt myślenia zmienił się o 180°.

     Biorąc pod uwagę szeroki wybór fotelików dostępnych na rynku, wybór nie należał oczywiście do najłatwiejszych. Decyzja padła na model Monza Nova 2 Seatfix marki RECARO. Oczywiście obowiązkowo mierzyliśmy chłopców do fotelików oraz fotelik do naszego nowego nabytku, jakim jest samochód Ford Mondeo Kombi z 2008 roku. Dlaczego wybór padł akurat na ten fotelik?

     Po pierwsze testy i jeszcze raz testy bezpieczeństwa... Fotelik był wielokrotnie nagradzany. W niezależnych testach ADAC posiada aż 4 gwiazdki, co jest bardzo dobrym wynikiem. Posiada system mocowania ISOfix, na czym nam zależało (istnieje również wersja bez tego mocowania). Cechuje go bardzo szerokie i komfortowe oparcie. Posiada system ochrony bocznej (ASP) - i tutaj ogromny plus, gdyż fotelik jest mocno zabudowany. Dla wielu osób może stanowić to jednak minus, gdyż dzięki tej funkcji zajmuje bardzo dużo miejsca w samochodzie - w zasadzie posiadanie dwóch tych samych fotelików skasowało nam środkowe siedzenie. Jeśli macie więc trójkę dzieci, koniecznie weźcie to pod uwagę. Plusem jest również regulowana głębokość zagłówka oraz możliwość jego regulacji w aż 11 pozycjach. Dodatkowym atutem jest miarka wzrostu znajdująca się w zagłówku, dzięki której bez problemu można dopasować fotelik do wzrostu naszego dziecka. Stałe podłokietniki zapewniają dodatkowe boczne oparcie i chronią biodra. Największym gadżetem dla chłopców okazały się jednak wbudowane w zagłówku głośniki RECARO Sound System - teraz każdy słucha tego, na co ma ochotę :) Odnośnie koloru tapicerki - chłopcy wybrali sobie sami, jak to z rodzeństwem bywa - kolor ten sam - Carbon Black.

     Fotelik testujemy od półtora roku. Zrobiliśmy z chłopcami na pokładzie około 40tys. kilometrów, zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Dzięki mocowaniu ISOfix wiem, że foteliki są stabilne. Widzę również po chłopcach, że dokonałam trafnego wyboru, gdyż jest im wygodnie. Młodszy syn do dnia dzisiejszego zasypia swobodnie w foteliku przy dłuższych trasach.

     Warto wspomnieć o tym, iż RECARO wymienia foteliki powypadkowe, mam jednak nadzieję, że nigdy się o tym nie przekonam :)

Zostaw komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz